-Mamusiu , ale to nie pasuje do tego !
-Jak to nie , czytałam dzisiaj w internecie , że to najnowszy krzyk mody !
-No chyba , że tak mamo.-moja mama to zawsze jest na topie. Mówią na nią "Modnisia Margaret".Jestem z tego dumna , że mam taką modna mamusię.
-Księżniczko pospiesz się , bo zaraz jedziemy na zakupy do Łodzi !-krzyknął szczęśliwy tata
-Super ! Ale czemu jesteś taki szczęśliwy? -spytałam lekko przerażona.Tata nigdy nie lubił jeździć z nami na zakupy .
-Mamy dla Cibie niespodziankę ! -powiedziała mama
-Kocham niespodzianki ! Co to ?
-Uwaga.... POLECĘ Z TOBĄ DO KANADY ! - pisnęła mama
-Wow , super !-odpowiedziałam ucieszona.W głębi serca nie byłam zadowolona z tego pomysłu.Dziewczyny na pewno chciały żebym odpoczęła od rodziców. No ale cóż .
Po skończonych zakupach przyjechaliśmy do domu . Oczywiście po drodze zahaczyliśmy o Maca.Kiedy już wypakowałam zakupione rzeczy weszłam na mojego laptopa.Oczywiście najpierw sprawdziłam Facebooka .3 nowe wiadomości.
-Ciekawe od kogo -pomyslałam
Pierwsza była od Sary :
I jak przygotowania do wyjazdu kochana ?
Widzimy się jutro na lotnisku o 12:00.
Pamiętaj !
-Och , ta Sara. Zawsze się o mnie troszczy.
Druga była od Becci :
Julia jutro 12:00 !
Nie zapomnij !
Weź aparat !
Może się przydać !
-Oj ta Rebbeca. Zawsze zakręcona.
Trzecia wiadomość najbardziej mnie zszokowała , ale także ucieszyła.Była od Justin Bieber Polska.Zawsze dostawałam od nich najnowsze wieści z życia Justinka:
Justin Bieber aktualnie przebywam w swoim rodzinnym domu w Kanadzie.
Wiadomo , że zostanie tam cały miesiąc.
Gorszą wiadomością jest to , że piosenkarz przyleciał tam ze swoją ukochaną Seleną Gomez .
-aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa , Justin w Kanadzie ! Mamo ! -wykrzyczałam uradowana
-To super Julciu . Może go spotkamy .- odpowiedziała uśmiechnięta mama.
-Mamo my musimy go spotkać !
Całą noc myślałam o Justinie. Dziewczyny pewnie wiedziały o tym wcześniej i zrobiły to po to abym spotkała mojego męża.Kocham je !
*Następnego dnia 10:00*
-Julia wstawaj ! - wykrzyczała mi do ucha mama
-Jeszcze 5 minut mamo - odpowiedziałam zaspana
-Ale za 2 godziny musimy być na lotnisku !
-O matko ! Juz wstaję ! Czemu mnie wcześniej nie obudziłaś ?!?
W pośpiechu założyłam uszykowaną przez mamę sukienkę , zrobiłam lekki makijaż . Do tego ubrałam moje ulubione buty . Włosy wyprostowałam .
Podróż zajęła nam godzinę .Lotnisko było w Poznaniu ,więc nie było żadnych problemów
-Sara !Rebeca!Jenaa! - krzyknęłam uradowana . Dopiero teraz zdałam sobie sprawę co dla mnie zrobiły.
-Julia ! Pięknie wyglądasz ! -krzyknęły chórem
-Kocham was laski ! Dzięki , że to dla mnie zrobiłyście ! Jesteście najlepsze !
- Dla ciebie wszystko siostro -powiedziała Sara
-Julia na nas już czas ! Pożegnaj się z koleżankami , bo zaraz się spóźnimy na nasz samolot !
*Oczami Sary*
Jaki nasz samolot ?O co chodzi ?
-Będziemy tęsknic kochana ! Trzymaj się !
- Ja tez będę za wami tęsknić !
-No leć już , bo się spóźnisz na samolot !
-Papa !
-Do zobaczenia ! - krzyknęłyśmy
-Dziewczyny o co chodzi z tym " zaraz spóźnimy się na NASZ samolot " ? - spytałam zszokowana
-Nie mama pojęcia ! - powiedziała Jenna
-Mam nadzieję , że to nie znaczy to o czym myślę ..-dodała Becca
* W samolocie*
-..... oraz życzymy państwu przyjemnego lotu
-Ale tu świetnie ! Dziewczyny na prawdę się postarały ! - powiedziałam mamie
-Jednak to dobre dziewczyny
-Mamo ja idę do toalety
-Dobrze księżniczko
Samolot był świetny. Oczywiście 1 klasa ! Nie mogłam już usiedzieć w miejscu . Musiałam gdzieś iść . Poszłam do okna . Uchyliłam je i zaczerpnęłam świeżego powietrza. Przypomniały mi się wszystkie chwile spędzone z dziewczynami . Te śmieszne i te smutne . Nie wiem czy dam radę bez nich . Na szczęśćcie mam mamę .Poszłam o toalety poprawić makijaż . Kiedy z niej wychodziłam zderzyłam się z jakimś chłopakiem .
-Przepraszam bardzo -powiedział chłopak . Miał bardzo znajomy głos.
- Nic się nie stało
Chłopak pomógł mi wstać . Miał na sobie full capa , dlatego nie mogłam zobaczyć jego twarzy.
-Julia ? - spytał chłopak i zdjął czapkę . Okazało się , że to ...
___________________________________________________
Jooł :) Sory ,że rozdział późno , ale byłam na wakacjach z rodziną .... wiecie jak to jest .
Mam nadzieję , że się podoba . Mam pytanie. Ktoś z was wybiera się może na This Is Us ? Jeśli tak to gdzie ?
Pozdrawiam Nikita xoxo
CZYTASZ=KOMENTUJESZ
czemu one mieszkajom w polsce i maja anglo. jez. imiona??
OdpowiedzUsuńCiekawe kto to :D
OdpowiedzUsuńDomyślam się, ale trudno mi wybrać spośród kilku "typów".
Rozdział bardzo fajny x
a teraz @up: to jest fan fiction, a nie historia oparta na faktach, więc sorry not sorry, ale to jakie imiona są w wymyślonej historii jest chyba bez większego znaczenia? :D
dziękujemy <3
OdpowiedzUsuńcieszymy się , że sie podoba :)
Jejku musiałaś urwać w takim momencie? Już się nie mogę doczekać kolejnego rozdziału. Proszę dodajcie szybko bo ja tu zwariuje haha :)
OdpowiedzUsuńWeny wam życzę i pozdrawiam. <3
hahah :D dziękujemy baaardzo ! keep calm <3 także życzymy weny :)
Usuńhmm, idę na 16 i mam miejsce obok ciebie :D
OdpowiedzUsuńco ty mi powiesz <3 JESZCE TYLKO 28 DNI <3 !
UsuńOtworzyła okno !! W SAMOLOCIE ??????!!!!!!!!! Wera przoszę cię bo mnie załamujesz, nie otworzysz okna w samolocie -_-
OdpowiedzUsuńspokojnie ...nie załamuj się (: będzie dobrze xd
UsuńA czego mogłaś sie po mnie spodziewać ? ;*
Tylko jak będziesz gdzieś lecieć to nie próbuj otwierać okna
Usuńwiem (; nie martw się , przeżyję :3
Usuńhahaha właśnie Wera Julia dobrze mówi haha
Usuńkiedy następny? booski <3
OdpowiedzUsuńTo już zależy od mojej przyjaciółki xd ale myślę , że w okolicach czwartku ;)
OdpowiedzUsuńSuper blog , podoba mi się . ; DD
OdpowiedzUsuń______________
Polecam . ^.^