czwartek, 15 sierpnia 2013

Rozdział 8

Mianowicie był to Richard.Były chłopak Sary i Rebecci... Jenna z nim nie była bo twierdzi że nie jest  jej typie. I może nawet się z nią zgadzałam,ale teraz wygląda zupełnie inaczej.Te włosy ! I jeszcze full cap ! Mom,please.Spojrzał na mnie i uśmiechnął się ciepło.Na widok jego uśmiechu nogi mi zmiękły...
-Nie wierzę,że lecisz do Kanady ! - no ja też pomyślałam,stwierdziłam,że zaryzykuje i go pocałuję.
Po prostu spojrzałam w jego oczy i nachyliłam się do pocałunku.Był zaskoczony,ale oddał pocałunek.Najpierw delikatnie,potem bardziej się zaangażował.Zaryzykowałam dlatego,że już niedługo nie będę się nazywać: Julia Meyers tylko Vanessa Roads. Taaak to plan dziewczyn,jak się okazało w walizce był sfałszowany dowód z moim zdjęciem ale nazwisko: Roads,a imię: Vanessa.
Oderwaliśmy się po długim pocałunku i spojrzeliśmy po sobie uśmiechnięci.
-Mam ochotę na więcej,a jak Ty ? -spytałam,kurcze co się ze mną dzieje?! OMFG..
-Mhm..- wymruczał z ustami przy mojej szyi.
-JESTEM SZAAALONA MÓWIĘ CIII ! - wypiszczałam.Przejechałam ręką po jego rozporku dając znak,że liczę na coś więcej.Wziął mnie za rękę i zaciągnął do jednej z toalet zamykając drzwiczki na kluczyk.
Rękami błądziłam po jego plecach i torsie.Szybkim ruchem ściągnęłam z niego koszulkę,a on zaczął rozpinać moją sukienkę. Wszystko działo się tak szybko ! Posadził mnie na małym blacie,gdzie znajdowała się mała umywalka.
-Chcę być w Tobie - szepnął uwodzicielsko i kusząco.
-Wiem,czekam na Ciebie - wymruczałam i zaczerwieniłam się mimo pewności siebie,która przyszła tak nagle.
-Niedługo,kotku - odszepnął w odpowiedzi.
Cholera jasna ! Teraz sobie uświadomiłam,że jestem dziewicą.No i.. to będzie mój pierwszy raz. OMG nie tak to sobie wyobrażałam i na pewno nie z nim.. Ale cóż raz się żyje,prawda ? Uśmiechnęłam się do siebie w myślach. Nie zauważyłam nawet kiedy byłam cała naga no i on też.. O Boże.. Tak mi dobrze ! Obecnie robił mi minetkę i to jak ! Grrr... Pieprzyć to !
-Masz prezerwatywy ? -szepnęłam.
-Nie.. - powiedział ... zawiedziony ?
-Okej ja mam i biorę pigułki jakby coś - powiedziałam dumna z siebie.
Wyjęłam prezerwatywę z mojej kopertówki i podałam ją chłopakowi.On zręcznie nałożył ją na swojego penisa.. no i cóż szybko się uwinął i był we mnie. Awwww, tak mi dobrze !
-Zaraz dojdę - wyjęczałam mu do ucha.
-Ja też. - chłopak odpowiedział.
Niedługo potem było po wszystkim,Richard wyszedł ze mnie i zdjął prezerwatywę.Ubraliśmy się w pośpiechu i jeszcze raz namiętnie pocałowaliśmy.
-Mam nadzieję,że jeszcze się spotkamy - zapytał z nadzieją.
-Tak - odpowiedziałam-na pewno - uśmiechnęłam się ,zapewniając chłopaka.
Najpierw ja wyszłam z toalety,a Richard miał chwilę zaczekać za czym wyjdzie żeby nikt nic nie podejrzewał.Usiadłam obok mojej matki.
-Co tak długo kochanie ? - spytała zaniepokojona.
-Ahh..źle się poczułam - powiedziałam słabo,czułam się jakbym pierwszy raz w życiu jej kłamała,a tak nie było,ale wkrótce jej powiem co tutaj zaszło obiecałam sobie w myślach.Z tą obietnicą spojrzałam w okno uśmiechnęłam się i oddałam się w objęcia Morfeusza.
                                                       
                                                     *kilka godzin później*

-Kotku,obudź się zaraz lądujemy ! - z błogiego snu wybudziła mnie Margaret.
-Proszę zapiąć pasy,zaraz lądujemy - usłyszałam głos stewardessy.
Nagle samolot zaczęło szarpać w różne strony i nie to nie były zwykłe turbulencje...To było coś znacznie gorszego,przestraszyłam się nie na żarty łapiąc mamę za rękę,zamykając oczy....
_______________________________________________________
No hej ludziska ! I jak rozdział ? Nasza główna bohaterka szaleje :D
Bardzo dziękuję Nikicie za pomoc przy scence 18+ :* Z której głownie składał się ten rozdział xd No jestem ciekawa jak z tym samolotem będzie co wymyśli Nikita ? ;)
Szczerze mówiąc zastanawiam się czy nie odejść z teo bloga,ponieważ rozdziały Nikity są lepsze :D Nie mówie,że odcodze,ale rozmyślam nad tym xd Na razie to do zobaczenia przy następnym !
Czytasz=Komentarz
Pozdrawiam,Klejdi :*

6 komentarzy:

  1. Zacznę od podsumowania: zrobiłyście trzy kroki w przód i jeden (może dwa?) w tył.
    Stracić dziewictwo z pierwszym lepszym? (rozumiem, znała go), a może to ja jestem jakaś dziwna i nie rozumiem logiki dzisiejszych nastolatek, do których wg wieku się zaliczam, no nie? :D
    Nie rozumiem dlaczego Julia zmienia tożsamość, ale okej. Tego zapewne dowiem się w następnych rozdziałach, albo muszę jeszcze raz przewałkować poprzedni rozdział (coś ominęłam?).
    Emocje: da się je opisać poza "OMG", jeszcze gdyby to było w jej wypowiedziach, ale jest to w opisach, a o nich co nieco wspominałam w jednym z poprzednich komentarzy. :)
    Rozdział nie zalicza się do najgorszych (bo czytałam gorsze i spokojnie mogę wymienić ze trzy takie blogi).
    Nie należy on też do najlepszych, jest on pomiędzy tymi dwoma określaniami.

    Kurde, zmieniłyście wygląd bloga, ale no.. :(
    Ustawiłyście czcionkę, która nie "przyjmuje" polskich znaków, a to psuje efekt.

    Pisałam do Nikity na twitterze (daj Boże, że to była ona @werkula?, bo jak nie to zaliczę to do fail'i)
    Jeżeli chcecie, to mogę wam pomóc z wyglądem bloga (ustawię wam nagłówek a'la mój blog, dobiorę czcionki, gadżety itd.)
    Jeżeli byłybyście zainteresowane to piszcie na twittera:
    @harrehxloueh
    albo na maila:
    weronika6081@gmail.com
    obgadałybyśmy cały wygląd, jak to widzicie etc.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ty nie waż się odchodzić. :D
    Dwie osoby=więcej pomysłów.
    Poza tym z czasem nabierzesz wprawy, dopracujesz umiejętności (?) i będzie jeszcze lepiej niż jest teraz.
    Widzę, że masz dużo pomysłów, nad którymi musisz popracować.

    Choć przez chwilę myślałam co by było gdybyście miały dwa blogi połączone w jeden?
    Ty pisałabyś np. z perspektywy jednej z dziewczyn, a Nikita może na początku jednej z przyjaciółek, a później Justina, 1D? (czy kto tam ma się pojawić później :D), albo na odwrót?

    Ale okej, nic wam nie narzucam, taki pomysł wpadł mi do głowy, tyle.

    Oczywiście zapomniałam też dopisać, że czekam: jak to potoczy się dalej, co będzie z samolotem i w Kanadzie? <3 x

    OdpowiedzUsuń
  3. co do wyglądu bloga , to byłybyśmy bardzo chętne , gdybyś nam pomogła ;) mi osobiście baaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo podoba się wygląd twojego bloga ;) właśnie widzę , że pisałaś ;) dopiero teraz zobaczyłam ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział fajny :D Podoba mi się <3 A kiedy następny ? ;) I nie odchodź ! Jesteście obie genialne i nie odchodź błagaaam !:3

    Gabryśka ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ustaw szablon jak należy bo łamiesz regulamin!

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm ciekawie ciekawie inny niż poprzednie ;) podgoniłam troszkę bo miałam zaległości przez moją nieobecność ;) czekam z niecierpliwością na kolejny ;D
    ps. dziękuje za kom. na blogu cieszę się że się podoba ;) postaram się dodać nowy rozdział jak nie w sobotę to w niedzielę ;)

    OdpowiedzUsuń