Nie chciałam już tu dłużej siedzieć.Wszyscy ludzie się na mnie podejrzanie patrzyli.Czy ja im coś zrobiłam? Trudno się mówi.
-Justin ja chcę już do domu-byłam już tym wszystkim zmęczona.
-Kotku,jeszcze 30 minut i wychodzimy, dobrze?
-Ale ani minuty dłużej
-Oczywiście
Nagle światła zgasły, a na ekranie pojawiła się ostatnia nominacja-Gwiazda Roku 2013.Wiedziałam bardzo dobrze, że Justin jest nominowany.Pamiętam jak głosowałam na niego w internecie.
-Panie i panowie.Tegoroczną nagrode Gwiazdy Roku otrzymuje....
Proszę państwa w tym roku mamy remis! Justin Bieber i One Direction. Kochani macie wspaniałych fanów.Pozazdrościć.
-Dziękujemy wam wszystkim bardzo bardzo bardzo mocno.Bez was nasza kariera nie miałaby sensu.Jesteście wspaniali! Kochamy was!-zaczął Liam
-Chcielibyśmy także pogratulować naszemu przyjacielowi.Justin, jesteś wielki!-dodał Niall.Teraz głos zabrał Jus.
-Nie wiem co powiedzieć.Chciałbym podziękować wszystkim Beliebers na całym świecie,wam chłopaki za to że zawsze mnie wspieracie oraz pewnej osobie.
*Oczami Julii*
-...oraz pewnej osobie.Tak,właśnie tobie Julio.Dzięki tobie zmieniam się na lepsze.
Czułam jak na mojej twarzy pojawił się spory rumieniec.Reflektory zaczęły pokazywać na mnie. Nie wiedziałam co zrobić.Usmiechałam się tylko lekko i próbowałam nie myśleć jak bardzo się upokarzam.Po chwili cala ekipa wróciła na swoje miejsca.Pogratulowałam wszystkim i zaczęliśmy się zbierać do domów.
Prawie każdy jechał osobno.Ja z Justinem, Sara z Zaynen, Rebbeca z Niallem, Jena z Louisem a Harry z Liamem. Jechaliśmy już dosyć długo.Po chwili zorientowalam się ,że jedziemy dziwną drogą.
-Justin,ale hotel jest w inną stronę.
-Wiem kochanie, ale mam dla ciebie ostatnią najważniejszą niespodziankę.
Po chwili zatrzymaliśmy się.Było ciemno i nie wiedziałam gdzie jesteśmy. Otworzyłam drzwi samochodu i ujrzałam dom.Ale nie był to zwykły dom.Mieszka tu Justin. -Po co przyjechaliśmy do ciebie?
-Od dziś mieszkasz ze mną! Wszystkie twoje rzeczy są już w środku.
-A rodzice?
-Stwierdzili,że to świetny pomysł.Cieszysz się?
-Ty się pytasz czy się cieszę? Kochanie to spełnienie moich marzeń! Kocham Cię! -rzuciłam się mojemu chłopakowi na szyję.To chyba najwspanialsza rzecz jaka mi się przytrafiła.
-Choć, zobaczysz naszą sypialnie.
Szliśmy na piętro domu. Jak na razie było tam tak jak pamiętam. Jus otworzył drzwi do jego byłej sypialni.Przed moimi oczami ukazała się ogromna sypialnia, urządzona w nowoczesnym stylu.
-Jest przepiękna!
-Cieszę się że ci się podoba,ale choć już spać. Widzę że jesteś zmęczona.
Kiedy już się odświeżyłam, na łóżku zastalam słodko śpiącego Justina. Jak najciszej mogłam wtulilam się w jego nagi tors.
-Kocham Cię. Śpij dobre- usłyszałam szept.Moje życie zmienia się o 360 stopni. Oczywiście na lepsze.
_____________________________________
Kochani, przepraszam was bardzo że rozdział tak późno,ale kompletnie nie mialam czasu. Szkoła szkoła szkoła. Nie lubię tego. Nasz Nialluś ma już 20 lat ;c czas leci....
Jeśli czytacie to proszę was o komentarz. Dzięki temu wiemy że mamy to dla kogo pisać.
Nikita
sobota, 21 września 2013
Rozdział 15
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nigdzie nie pisało że to opowiadanie to Fantasty ;O
OdpowiedzUsuń"Harry Potter" przy tym wydaje się filmem dokumentalnym ... dziewczyny dajcie w to no nie wiem , trochę realizmu ...(i talentu) .
OdpowiedzUsuń